Wiosna to najlepszy czas na stworzenie wymarzonego, planowanego wcześniej oczka wodnego. Zanim jednak zabierzesz się do pracy, pewnie chcesz się dowiedzieć, czy potrzebujesz pozwolenia i zgody organów, żeby takie oczko wodne powstało. Sprawa jest prosta, i w tym tekście ją krótko tłumaczymy.


Czym oficjalnie jest oczko wodne?


Aby w ogóle powstało prawo i oficjalne pozwolenie na budowanie przydomowych oczek wodnych, potrzebna była definicja. Do tej pory nie powstała jedna precyzyjna. Za najbardziej oficjalną uznaję się tę, wedle której oczko wodne to „przydomowy otwarty zbiornik wodny, które spełnia funkcje rekreacyjne lub estetyczne”. Słowo „przydomowy” z kolei oznacza „znajdujący się w pobliżu miejsca przeznaczonego do zamieszkiwania”.


Kiedy potrzebne pozwolenie na oczko wodne, a kiedy nie?


To, czy potrzebujesz pozwolenia na utworzenie oczka wodnego zależy przede wszystkim od wymiarów przyszłego zbiornika. Jeśli będzie ono mniejsze niż 50 mkw, prawo nie obliguje Cię do uzyskania takiego pozwolenia – zgodnie z art. 29 ustawy prawa budowlanego. Jeśli Twój przyszły zbiornik przekroczy to kryterium wielkości, pozwolenie jest potrzebne.


Pozwolenie na budowę oczka wodnego – jakie dokumenty zawrzeć?


Zanim rozpoczniesz przygotowania do stworzenia oczka wodnego (większego niż 50 mkw, do którego potrzebujesz pozwolenia), uzbrój się w cierpliwość i zbierz dokumenty, w tym przede wszystkim:

  • wniosek o pozwolenie na budowę,

  • oświadczenie, będące dowodem na to, że posiadasz prawo do nieruchomości, na której ma powstać oczko wodne,

  • projekt budowlany oczka wodnego – w 4 egzemplarzach,

  • zaświadczenie izby samorządu zawodowego o wpisaniu autora projektu na listę jej członków,

  • dowód dokonania opłaty skarbowej.


Oczko wodne mniejsze niż 50 mkw – czy i tak trzeba informować o jego budowie?


Załóżmy, że budujesz oczko nieprzekraczające podanego wyżej kryterium rozmiaru. Czy to oznacza, że nie musisz w ogóle zajmować się „papierkową robotą” i zgłaszać do urzędu informacji o budowie? Właśnie tak! Na Twoje szczęście 1 stycznia 2017 roku prawo uległo zmianie i od tego momentu przydomowe baseny oraz oczka wodne mniejsze niż 50 mkw nie wymagają ani wydania pozwolenia na ich budowę, ani zgłoszenia tej budowy do organów administracyjnych.


Ostrzegamy – nie warto na siłę obchodzić tych norm prawnych


Jeśli marzy Ci się duże oczko wodne, a chcesz uniknąć żmudnych działań administracyjnych, może kusić Cię wizja wybudowania dwóch małych zbiorników i połączenia ich. Nie warto. Poza prawem budowlanym liczą się bowiem także wyroki krajowych sądów.


I tak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w 2017 wydał wyrok, w którym stwierdził, że limit 50 mkw obejmuje wszystkie zbiorniki wodne na posesji. A w 2014 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zwrócił uwagę na jeszcze jedną rzecz: wykorzystanie bezpiecznych dla środowiska oraz nieprzepuszczalnych materiałów. Warto wiedzieć, że wykorzystanie na spodzie oczka materiału, który będzie przepuszczał wodę może poskutkować zaklasyfikowaniem go jako stawu, w przypadku którego obowiązują przepisy o prawie wodnym. A to pociąga za sobą wiele czasochłonnych kroków.


Mamy nadzieję, że w artykule udało Ci się znaleźć odpowiedzi na wszystkie nurtujące Cię pytania, dotyczące pozwolenia na budowę oczka wodnego. Tworzenie takiego zbiornika, opieka nad nim i hodowla roślin oraz ryb w oczku wodnym to piękna przygoda i trudno o lepszą porę na jej rozpoczęcie niż wiosna, dlatego nie zwlekaj – załatw formalności i rozpocznij pracę! :)